Opis strony

Super piękna to blog o tematyce prozdrowotnej. Opisuje bardzo dokładnie problemy z jakimi spotykają się kobiety. Doradzam jak pozbyć się cellulitu? Po co wykonywać peeling? Dowiesz się tutaj czym są i jak powstają zmarszczki. Możesz przeczytać o przyczynach powstawania i metodach usuwania rozstępów. Na blogu znajdziesz informację jak leczyć trądzik różowaty? Powinny zainteresować Cię podstawowe informację dotyczące naszej odporności. Jest też coś dla mężczyzn, niekoniecznie przyjemnego jak temat łysienia. Na koniec polecam coś miłego czyli dlaczego warto się śmiać i dlaczego uśmiech kosztuje mniej od elektryczności a daje więcej światła?

Belka Mega Flavon

Cellulit. Jak pozbyć się cellulitu?

kobieta pomarańczowa skórka
Cellulit (lipodystrofia), czyli obrzękowo - włókniste zwyrodnienie tkanki łącznej jest zmorą większości kobiet XXI wieku. Statystyki pokazują, że cellulit dotyka około 80, a nawet 90% kobiet w pewnym momencie ich życia. Mimo, iż nie jest chorobą to jest to problem niezwykle ważny, gdyż często jest powodem kompleksów czy niskiej samooceny. Większość z nas znakomicie wie jak wygląda cellulit, jak go rozpoznać - natomiast problemem stanowi znalezienie skutecznego rozwiązania i odpowiedzi na pytanie: Jak pozbyć się cellulitu?

Cellulit


Celulit objawia się pofałdowaniem skóry i pojawieniem się w tkance podskórnej nieregularnych zgrubień i guzków, które czasami dają dolegliwości bólowe. W przypadłości tej w tkance podskórnej dochodzi do zaburzenia (zachwiania) proporcji pomiędzy tkanką łączną, a tkanką tłuszczową. W przypadku cellulitu obserwuje się nadmierne odkładanie wody, produktów metabolizmu, a przede wszystkim tkanki tłuszczowej, która rozkłada się nierównomiernie, a skóra w miejscu jej nagromadzenia staje się gąbczasta, o nierównomiernych zgrubieniach i guzkach, przypominająca powierzchnię pomarańczy (stąd określenie "skórka pomarańczowa"). Podczas przemieszczania się i rozrostu adipocytów obserwuje się  uszkodzenie i odkształcenie włókien kolagenowych i elastyny (skóra traci przez to są elastyczność i jędrność), a także powstawanie obrzęków (obrzęki powstają na skutek ucisku adipocytów na naczynia krwionośne i limfatyczne, co zaburza krążenie krwi i limfy).

Cellulit dotyka głównie kobiety, u mężczyzn zaś pojawia się bardzo bardzo rzadko. Można powiedzieć, że w środowisku kobiet jest dość sprawiedliwy, bo pojawia się nie tylko u kobiet z nadwagą czy otyłością, ale równie często u kobiet szczupłych, a wręcz wysportowanych.

Dlaczego cellulit występuje głównie u kobiet?

Ma to związek między innymi z występującym u kobiet wyższym poziomem estrogenów (estrogeny mają wpływ ma strukturę i elastyczność tkanki łącznej), a także (lub przede wszystkim) z budową skóry (dokładniej ułożeniem włókien w tkance łącznej skóry właściwej). U mężczyzn włókna kolagenu i elastyny układają się w siatkę, dzięki czemu mocno podtrzymują komórki tłuszczowe oraz naczynia krwionośne (skóra jest mniej rozciągliwa). U kobiet natomiast kolagen i elastyna układają się równolegle, dzięki czemu nasza tkanka łączna jest bardziej elastyczna i podatna na rozciąganie (na potrzeby ciąży), ale stanowi o wiele słabsze mocowanie adypocytów i kapilar. Paradoksalnie jest to jednocześnie zaleta (w ciąży) i wada. Dlaczego wada? Pozbijane w grudki adipocyty łatwiej przesuwają się między włóknami kolagenu i elastyny - niestety przy okazji odkształcają i deformują je, na skutek czego włókna te stopniowo twardnieją i tracą swą elastyczność.

Objawy celulitu pojawiają się głównie w okresie pokwitania, w ciąży i u kobiet przed menopauzą. Cellulit pojawia się także u kobiet stosujących hormonalne środki antykoncepcyjne i hormonalną terapię zastępczą.
Czynniki nasilające cellulit: otyłość, lokalne nagromadzenie tkanki tłuszczowej, starzenie i zwiotczenie skóry.

Nazewnictwo. Z punktu widzenia kosmetycznego cellulit nazywany jest: syndromem skórki pomarańczowej, zjawiskiem materaca lub też bryczesami (nogawki spodni jeździeckich). Zaś z punktu widzenia medycznego cellulit to: lipodystrofia typu kobiecego, zmiany zwyrodnieniowe tkanki podskórnej czy też obrzękowo - włókniste zwyrodnienie tkanki podskórnej - nazwy te się raczej nie przyjęły i powszechnie stosuje się nazwę cellulit.

Cellulit a cellulitis

Mylnie stosuje się nazwę cellulit wymiennie z nazwą cellulitis. Są to bowiem dwie różne przypadłości. Cellulitis to silny proces zapalny tkanki podskórnej wywołany przez bakterie przebiegający z wysoką gorączką. Cellulit zaś jest defektem estetycznym dotyczącym tłuszczowej tkanki podskórnej polegającym na jej nieprawidłowym ukształtowaniu i rozmieszczeniu. Istotą cellulitu jest wzmożony rozrost komórek tłuszczowych (nawet wielokrotne zwiększenie ich objętości), a także nieuporządkowany rozrost tkanki łącznej (uciskane, odkształcone włókna kolagenowe ulegają fibersklerozie- stwardnieniu i tworzą włókniste przegrody, które pociągają ku dołowi powierzchnię skóry tworząc w ten sposób dołki, górki zaś to wybrzuszenia skóry spowodowane znajdującą się pod nią tkanką tłuszczową). Powiększone zraziki tłuszczowe uciskają na naczynia krwionośne i limfatyczne, w wyniku czego dochodzi do zaburzeń ukrwienia i odżywienia skóry, a także zaburzenia przemiany materii. W konsekwencji tego obserwujemy uszkodzenie struktury skóry oraz jej nierównomierną powierzchnię.  I to co najważniejsze - cellulit jest  procesem niezapalnym.

Oglądając w powiększeniu (obraz histopatologiczny) skórę objętą cellulitem obserwujemy: powiększone zraziki tłuszczowe, uciśnięte naczynia krwionośne i limfatyczne, a także rozfragmentowany, uszkodzony kolagen.

Cellulit na udach


Oczywiście celulit może dotyczyć różnych okolic ciała (np. powstaje na pośladkach, na brzuchu), ale u większości kobiet "skórka pomarańczowa" występuje głównie na udach. Pierwsze oznaki cellulitu pojawiają się zazwyczaj na zewnętrznej stronie uda (możecie sprawdzić: po napięciu mięśni uda pojawiają się nierówności skóry nad napiętymi mięśniami) i pośladkach. Dlaczego właśnie tam? Ponieważ adipocyty zlokalizowane w tych okolicach (uda, pośladki) zawierają większą liczbę receptorów alfa adrenergicznych (antylipolitycznych - blokują aktywność lipazy triacyglicerolowej), niż receptorów beta adrenergicznych (lipolitycznych - aktywują lipolizę). Receptory te decydują o występowaniu oporności na rozkład zgromadzonych tam tłuszczów - dlatego w tej okolicy tkanka tłuszczowa jest dużo trudniejsza do zredukowania niż tłuszcz trzewny . Cellulit na pośladkach łatwiej ukryć (wiem, że to marne pocieszenie), natomiast cellulit na udach to przykra sprawa szczególnie latem, bo przecież żal chować pod długą spódnicą zgrabne i pięknie opalone nogi. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak podjąć rękawicę i zwalczyć cellulit.
Na poprawę humoru:-)
Psychologiczny aspekt cellulitu



Najczęstsze lokalizacje cellulitu

Cellulit najczęściej występuje w następujących okolicach ciała:
- górne boczne części ud;
- pośladki, brzuch i biodra;
- plecy w okolicy łopatek i dołów pachowych;
- część przyśrodkowa kolan i okolice stawów skokowych (kostek);
- tylna część ramion;


Żeby skutecznie walczyć z cellulitem należy najpierw jak najdokładniej poznać wroga (tzn. dowiedzieć się jakie są przyczyny jego powstawania, jaki typ cellulitu nas dotyczy, ocenić z jakim etapem cellulitu mamy do czynienia).

Cellulit - przyczyny powstawania cellulitu

Jest wiele czynników sprzyjających powstawaniu cellulitu. Przyczyny cellulitu można podzielić na: genetyczne, hormonalne, środowiskowe, przyjmowane leki oraz wynikające ze starzenia się organizmu (wieku).
Czynniki genetyczne:
- grubość i kolor skóry (cellulit dotyczy głównie osób z białą skórą, ponadto osoby z cienką skórą i jasną karnacją mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia cellulitu ze względu na delikatną budowę skóry);
- płeć żeńska;
- typ budowy ciała - rozkład tkanki tłuszczowej (osoby z wąskimi ramionami i szerokimi biodrami mają większą tendencję do powstawania cellulitu, natomiast wysokie osoby o długich kończynach i wąskich biodrach nie mają praktycznie żadnych predyspozycji do jego pojawienia się);
- skłonność do występowania niewydolności żylnej;
- występowanie cellulitu w rodzinie (jeśli u mamy czy babci występuje cellulit, to jest duże prawdopodobieństwo, że nas też ten problem dotknie);
Czynniki hormonalne:
- nadmiar estrogenów (zbyt wysoki stosunek estrogenów do progesteronu, wysoki progesteron predysponuje do tworzenia się obrzęków);
Czynniki środowiskowe:
- zła dieta - nadmiar tłuszczów, węglowodanów i soli w diecie;
- odwodnienie organizmu;
- siedząca lub stojąca praca (zmniejszenie masy mięśniowej na korzyść tkanki tłuszczowej, zmniejszenie wydajności pompy mięśniowej w kończynach dolnych - uczucie ciężkich nóg) oraz brak aktywności fizycznej;
- używki - alkohol i papierosy zmniejszają przepływ krwi i osłabiają naczynia, uszkadzają włókna kolagenu i elastyny, a także zakłócają syntezę kolagenu;
- noszenie obcisłych ubrań i bielizny;
- noszenie butów na wysokim obcasie;
Stan zdrowia i stosowane leki:
- zaburzenia układu krążenia i układu limfatycznego;
- przebyte lub aktualnie toczące się w organizmie choroby (np. zaburzenia hormonalne, choroby nerek, serca i płuc);
- niektóre dolegliwości układu nerwowego i trawiennego (np. długotrwała depresja i stres wpływają na poziom katecholamin i sprzyjają rozwojowi cellulitu);
- preparaty antykoncepcyjne;
- HTZ;
- preparaty przeciwhistaminowe stosowane w alergiach;
- beta blokery stosowane w leczeniu chorób układu krążenia;
- preparaty stosowane w nadczynności tarczycy.
Wiek - wraz z wiekiem skóra starzeje się i wiotczeje- włókna tkanki łącznej tracą swą sprężystość;


Jak powstaje cellulit?

Cellulit oczywiście nie pojawia się z dnia na dzień, tylko rozwija się etapami - istotą tego procesu jest przerost komórek tłuszczowych (adypocytów), czego przyczyną jest przewaga gromadzenia tłuszczu (syntezą kwasów tłuszczowych) nad ich rozkładem (lipolizą). Tak naprawdę cellulit, który widzimy już jako nierówności na skórze (wewnątrz tzn. w tkance podskórnej i skórze właściwej), jest dość mocno zaawansowanym procesem. Powstanie cellulitu przedstawię więc w etapach jakie zachodzą w skórze (jej budowie i funkcjonowaniu):
- zastój w naczyniach krwionośnych i chłonnych;
- rozszerzenie i zwiększenie przepuszczalności naczyń powoduje, że pomiędzy komórkami tłuszczowymi zaczyna gromadzić się płyn (obrzęk);
- obrzęk i upośledzone mikrokrążenie powodują niekorzystne zmiany w metabolizmie adipocytów;
- rozrost adipocytów (na skutek gromadzenia tłuszczu, produktów metabolizmu i wody) powoduje ucisk na naczynia krwionośne, które powodują słabe odżywienie i dotlenienie skóry. Podczas rozrostu i przesuwania się adipocytów uszkodzeniu i odkształceniu ulegają też włókna tkanki łącznej - włókna kolagenu zostają rozfragmentowane, ulegają przerostowi i fibersklerozie (zwłóknieniu i twardnieniu). Skóra traci swą elastyczność i odporność na rozciąganie, a stwardniałe włókna uciskając na włókna nerwowe mogą wywoływać ból (mikroguzki wyczuwane w skórze to komórki tłuszczowe otoczone stwardniałymi, przerośniętymi włóknami kolagenu, z upływem czasu mogą się łączyć tworząc makroguzki).

Metody diagnostyki cellulitu

Najprostszą i najczęściej wykorzystywaną metodą diagnostyki cellulitu jest test palpacyjny (ręczny). Cellulit można też zdiagnozować przy pomocy badania o nazwie termografia. Obydwa te badania pozwalają nam też dokładnie ocenić sposób zaawansowania cellulitu. Wśród innych metod wykorzystywanych w diagnostyce cellulitu można wymienić: badanie antropometryczne (moim zdaniem zupełnie nieprzydatne do diagnostyki cellulitu, sprawdzić się może w diagnostyce otyłości), metodę oporu bioelektrycznego, Xerografię, Ultrasonogrefię z przystawką Dopplera, rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa (obie metody bardziej skuteczne do szacowania otyłości niż cellulitu) oraz badania histopatologiczne.

  • Metoda palpacyjna tzw. test ręczny polega na objęciu palcami środkowymi i kciukami obu rąk fragmentu skóry np. na udzie i naprzemiennym uciskaniu tkanki i wypychaniu jej do góry. Wykonując to obserwujemy powierzchnię skóry - jeśli mamy cellulit to ulega ona zniekształceniu pofałdowaniu oraz widoczne są nierówności (zagłębienia i wyniosłości). Jeśli wygląd skóry nie zmienia się - skóra jest gładka to znaczy, że cellulit nas nie dotyczy (albo przynajmniej badanego rejonu ciała). Test ręczny jest bardzo dokładny (nie można go zafałszować) i wykrywa nawet bardzo wczesne fazy cellulitu. Zaletą tej metody jest to, iż można ją wykonać zawsze, niezależnie od temperatury i wilgotności otoczenia. Nie trzeba posiadać też żadnych specjalnych urządzeń i przede wszystkim można test ten wykonać samemu.
  • Termografia jest metodą, która wykorzystuje różnicę temperatury między tkanką zdrową, a tą objętą cellulitem (w miejscu gdzie występuje cellulit tkanka jest nieco chłodniejsza od zdrowej tkanki). Jest bardzo dokładna, ale też pracochłonna i co ważne podczas badania skóra nie może być narażona na zmiany temperatury (ciepło czy zimno) oraz wilgotności. Urządzenie zbudowane jest z giętkiego czujnika składającego się z termoczułych kryształów cholesterolu. Badanie przebiega następująco: po kilku sekundach od przyłożenia czujnika do skóry pojawia się mapa kolorów, która odpowiada różnicy temperatury między czujnikiem, a powierzchnią skóry. Mapa pozwala określić stopień zaawansowania cellulitu. Jednolity obraz termograficzny w kolorze zielonym lub różowym wskazuje na brak cellulitu lub bardzo wczesną jego fazę. Zaś niejednolity obraz z ciemnymi plamami w strefie podskórnej (tzw. cętki lamparta lub czarne dziury) świadczą o zaawansowanym stadium cellulitu. Czynniki, które mogą zafałszować wynik (zmienić temperaturę ciała) to np. gorączka, palenie papierosów, ekspozycja na słońce, cykl menstruacyjny. Badanie może też przebiegać trochę inaczej (na badaną okolicę nakłada się specjalną folię ciekłokrystaliczną, świeci w przedziale temperatur  między 29 (na żółto), a 31,5 C(na niebiesko) - widzimy jako mapę obszary o różnym stopniu ukrwienia). Metoda termograficzna jest w pełni nieszkodliwa.
  • Metoda oporu bioelektrycznego pozwala na ocenę budowy ciała tzn. pozwala ocenić procent masy beztłuszczowej jak: kości, mięśnie czy trzewia, masę tkanki tłuszczowej i zawartość wody. Nie daje żadnych informacji o zmianach mikrokrążenia w tkance podskórnej i skórze właściwej.
  • Xerografia jest badaniem polegającym na napromieniowaniu skóry promieniami X z wykorzystaniem pola elektromagnetycznego naładowanego elektrycznie selenem. W badaniu można ocenić grubość poszczególnych warstw skóry, jednak nie dostaniemy informacji na temat zmian w mikrokrążeniu. Biorąc pod uwagę fakt napromieniowania skóry, to nie jest to metoda całkowicie nieszkodliwa.
  • Ultrasonografia (ultradźwięki) pozwala ocenić tkankę podskórną, można zobaczyć znajdujące się w niej guzki oraz określić ich rozmiary oraz ocenić strukturę tkanki łącznej. Podczas badania można też zobaczyć obrzęki tworzące się w skórze właściwej. Zastosowanie do ultrasonografu nakładki Dopplera pozwala na dokładną ocenę mikrokrążenia. Metoda ta daje nam więc szczegółowe i dokładne informacje o zmianach w tkance podskórnej, łącznej oraz w lokalnym krążeniu. Badanie nieinwazyjne.
  • Badanie histopatologiczne- jak wiadomo są to badania inwazyjne, polegające na pobraniu wycinka do badań. Są bardzo dokładne (pozwalają na bezpośrednią ocenę konkretnej zmiany).

Stadia (stopnie) rozwoju i zaawansowania cellulitu

Stadia zaawansowania cellulitu można określić na podstawie badań makroskopowych (ocena stanu skóry w dobrym, skośnym oświetleniu podczas stania, leżenia i ujęcia skóry w fałd) lub też stopnia ukrwienia.
Stadia rozwoju cellulitu według badań makroskopowych (ocena wizualna i test ręczny):
- 0 etap - powierzchnia skóry jest gładka, brak jakichkolwiek objawów klinicznych podczas stania czy leżenia, po ujęciu skóry w fałd widoczne jest delikatne pobruzdowanie (ale nie obserwujemy oznak charakterystycznych dla cellulitu);
- I etap - obserwuje się niewielkie zwłóknienie tkanki  podskórnej, podczas stania i leżenia skóra jest gładka, natomiast po ujęciu skóry w fałd widać niewielkie uwypuklenia i zagłębienia;
- II etap - znacznie zwłóknienie tkanki podskórnej. Podczas leżenia skóra jest gładka, przy staniu i napięciu mięśni widoczne są natomiast lekkie uwypuklenia, po ujęciu skóry w palce widoczne są wyraźne uwypuklenia i zagłębienia, a także wyczuwalne są drobne grudki i guzki;
-III etap - w etapie tym mogą pojawiać się dolegliwości bólowe (ucisk zwłókniałego kolagenu na naczynia i zakończenia nerwowe). Nierówności (górki i dołki) widoczne są w każdej pozycji (stania i leżenia). Podczas próby szczypania wyczuwalne są guzki większych rozmiarów, które rozdzielone są tkanką włóknistą;
Stopnie zaawansowania cellulitu biorąc pod uwagę stopień ukrwienia (badanie termograficzne):
- stopień 0 - obraz plamisty, nakrapiany - zwiększona przepuszczalność naczyń włosowatych;
- stopień I - są to większe ogniska otoczone obszarami niedokrwiennymi;
- stopień II - widoczne na obrazie naprzemiennie grudki i drobne guzki (tzw. cętki, skóra lamparta);
- stopień III - duże, ciemne, wybarwiające się obszary hypotermiczne (niedokrwienne) o niższej temperaturze (duże czarne dziury);

Rodzaje (typy) cellulitu

Przed przystąpieniem do wyboru metody jaką chcemy zastosować do usuwania cellulitu, warto także stwierdzić (ocenić) z jakim rodzajem cellulitu mamy do czynienia. Jest wiele podziałów cellulitu m.in. podział na cellulit twardy i miękki, cellulit tłuszczowy i wodny, a można też wyodrębnić postać mieszaną cellulitu.

Cellulit twardy

Postać twarda cellulitu występuje u nastolatek i młodych, wysportowanych, regularnie ćwiczących kobiet oraz u kobiet po zakończeniu kariery sportowej, a także tancerzy i tancerek. W przypadku tego typu cellulitu tkanka jest jędrna, zwarta, nie zmienia się ze zmianą pozycji ciała (w dotyku czujemy, że warstwy powierzchowne ściśle przylegają do tych umieszczonych głębiej). Cellulit nie jest widoczny podczas stania czy leżenia, a jedynie przy uszczypnięciu fałdu skóry (w dotyku wyczuwamy nierówności i guzki - tkanka tłuszczowa jest jakby uwięziona pomiędzy włóknami mięśniowymi). Skóra jest też bardziej podatna na stłuczenia. Tej postaci cellulitu często towarzyszą też rozstępy. Po około 40 r. życia nieleczony cellulit twardy może zmienić się w cellulit wiotki.

Cellulit miękki (postać wiotka)

Jest to postać cellulitu występująca u kobiet mało aktywnych fizycznie lub tych, które gwałtownie straciły na wadze. Cellulit miękki jest związany ze słabym napięciem i wiotkością mięśni. Skóra przybiera wygląd materacowy (widoczne gołym okiem zagłębienia i uwypuklenia). Zmiany na skórze są widoczne wraz ze zmianami pozycji ciała, a po ujęciu skóry w fałd wyraźnie wyczuwalne są grudki i guzki. Przy tym rodzaju cellulitu mogą występować też zaburzenia krążenia tj. żylaki czy teleangiektazje. Ten typ cellulitu jest często związany z zaburzeniami hormonalnymi (np. w ciąży, po ciąży, w okresie menopauzy lub po menopauzie).

Postać mieszana cellulitu

Jest to rodzaj cellulitu spotykany najczęściej. W różnych miejscach ciała u tej samej osoby obserwujemy różne postacie cellulitu (w jednej okolicy może być to cellulit twardy, w innej wiotki).

Cellulit lipidowy

Zastoje w naczyniach żylnych i limfatycznych powodują zaleganie metabolitów. W adipocytach z dostarczonych cukrów i kwasów tłuszczowych powstają trójglicerydy. Adipocyty powiększają swe rozmiary poprzez gromadzenie substancji, które w normalnych warunkach powinny zostać usunięte. Komórki tłuszczowe mogą powiększać się kilkukrotnie (w skrajnych przypadkach nawet 60 razy) i układają się w grupy (wyglądem przypominają kiść winogron). Adipocyty odkształcają włókna kolagenu i elastyny oraz uciskają na naczynia krwionośne i limfatyczne. W wyniku tego dochodzi do zmian w strukturze skóry, które są widoczne w postaci nierówności na skórze.

Cellulit wodny

U kobiet od okresu dojrzewania w każdym kolejnym miesiącu pewna ilość wody i tłuszczu jest odkładana jako rezerwa na wypadek ewentualnej ciąży i okresu karmienia. Obserwujemy wtedy przesunięcie wody i tłuszczu w kierunku zewnętrznych warstw skory. Normalnie (prawidłowo) nadwyżka ta pod koniec cyklu powinna zostać usunięta. Jeśli natomiast wystąpią zaburzenia cyklu hormonalnego, to stwarza to sprzyjające warunki do rozwoju cellulitu.

Cellulit - jak się go pozbyć?


Aby zlikwidować cellulit należy przyjąć do wiadomości następujące zasady:
- leczenie cellulitu musi być kompleksowe i wielokierunkowe;
- ponadto jest to proces długotrwały, który będzie wymagał od nas systematyczności i wytrwałości, a także pewnych wyrzeczeń, a nierzadko i zmiany stylu życia;
- wymaga także zaakceptowania samego siebie - łatwiej jest nam wtedy walczyć;

Aby osiągnąć dobry efekt leczenia należy wytyczyć pewne cele postępowania, a mianowicie:
- likwidacja tkanki tłuszczowej;
- usunięcie nagromadzonych metabolitów;
- przywrócenie prawidłowego krążenia krwi i odpływu limfy;
- przywrócenie właściwego napięcia mięśni;
- przywrócenie właściwej elastyczności i jędrności skóry;

Cellulit forum

Zanim przejdę do omawiania poszczególnych metod słów kilka na temat różnego rodzaju forum o cellulicie. Z moich już dość długo trwających obserwacji wynika, że do informacji znajdowanych na forum na temat sposobów na cellulit należy podejść z dużą rezerwą. Są tam oczywiście osoby, które mają wiedzę czy doświadczenie którymi się dzielą, jednak duża część wpisów to niestety wpisy reklamowe (nie mające nic wspólnego z rzetelną informacją na temat skuteczności danej metody czy preparatu na cellulit, a jedynie polecenie ich innym za pieniądze). Nie chodzi mi o to,  aby kogokolwiek zniechęcić do szukania informacji na forach, chodzi mi o to, aby przeglądając je zachować czujność i dystans. Ktoś usilnie chwali produkt więc przyjrzyjcie mu się dokładnie. Przeczytajcie skład i zastanówcie się, czy dany preparat ma naprawdę potencjał aby działać.

Domowe sposoby na cellulit


Ziarna kawy po zmieleniu
Domowe sposoby na celulit są znane i powszechnie stosowane od wielu lat. Mimo, iż na rynek kosmetyczny jest ciągle zalewany nowymi produktami, które mają nam pomóc pozbyć się cellulitu to wiele kobiet nadal z powodzeniem stosuje domowe sposoby. Aby spróbować zwalczyć cellulit w domu należy podejść do tematu kompleksowo i wielokierunkowo, a nie wybiórczo tzn. należy równocześnie stosować: odpowiednią dietę, aktywność fizyczną i wykonywać domowe zabiegi tj. peeling, masaż, natryski zimną wodą lub naprzemienne (jeśli nie ma przeciwwskazań) i do tego dołączyć kremy czy balsamy antycellulitowe. Jeśli wybiera się tylko jeden lub dwa z wymienionych sposobów (np. masaże, peelingi, kosmetyki, a nie zmieniamy stylu życia), to nie należy oczekiwać szybkiej czy też długotrwałej poprawy - po prostu to się nie uda. O tym jak powinna wyglądać dieta podczas walki z cellulitem oraz jakie ćwiczenia należy wykonywać napiszę w osobnych podpunktach. Więc teraz trochę informacji o domowej pielęgnacji w walce z cellulitem. W walce z cellulitem ważna jest systematyczność.
Kąpiel
Cellulit nie lubi zimnej wody (zimna). Warto na miejsca objęte cellulitem stosować zimny prysznic lub też, jeśli nie mamy przeciwwskazań zdrowotnych, warto jest wykonywać naprzemienny prysznic zimną i ciepłą wodą - taki prysznic uelastycznia naczynia krwionośne, zmniejsza ich przepuszczalność (zmiany powtarzamy co najmniej 5 razy i zawsze kończymy strumieniem zimnej wody). Podczas kąpieli dobrze jest masować skórę w miejscach objętych cellulitem szorstką rękawicą lub gąbką. Można też brać kąpiel z dodatkiem soli morskiej (do wanny z ciepłą wodą wsypujemy szklankę soli morskiej)
Peeling
W miejscach z cellulitem można wykonać raz, a nawet 2 razy w tygodniu peeling (złuszcza martwe komórki naskórka, zwiększa wchłanianie substancji aktywnych z kosmetyków, poprawia krążenie i inne). W walce z cellulitem szczególnie polecam domowe peelingi (jak je zrobić opisane jest w poście: domowe peelingi do ciała):
- peeling z soli morskiej - pobudza mikrokrążenie, zwiększa przepływ limfy, wygładza skórę, powoduje, że cellulit staje się mniej widoczny (nie powinny go stosować osoby ze skórą wrażliwą i naczyniową);
- peeling kawowy (z fusów z kawy) - pobudza krążenie, a ponadto zawarta w nim kofeina stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej. Skóra staje się gładka i odzyskuje właściwe napięcie i jędrność. Nie podrażnia (ale nie należy go stosować na twarz).
- peeling cukrowy - najdelikatniejszy, łagodzi podrażnienia, może być stosowany przez osoby ze skórą wrażliwą.
Masaż na cellulit
W walce z cellulitem skuteczny jest masaż szorstką rękawicą, gąbką, masażerem lub drewnianą szczotką. Bez względu na to, który z przedmiotów wybieramy do masażu, zawsze masujemy ruchem kolistym - rozpoczynamy od kostek, następnie łydki, uda, pośladki, aż do brzucha (zapamiętaj! zawsze masujemy w kierunku serca). Możemy masować miejsca z cellulitem zarówno "na sucho" jak i "na mokro" - z poślizgiem np. balsam, oliwka. Masaż ma na celu pobudzenie krążenia, przyspieszenie odpływu limfy wraz z szkodliwymi produktami przemiany materii (oczyszczenie tkanek z toksyn - element drenażu limfatycznego), pobudzenie metabolizmu. Ponadto po masażu skóra staje się jędrna i sprężysta. Taki masaż powinien trwać około 20 minut.
Jeśli nie mamy na udach pajączków, a tym bardziej problem żylaków nas nie dotyczy, to warto także spróbować masażu bańką chińską. Należy pamiętać o posmarowaniu skóry oliwką przed wykonywaniem masażu. Na youtube znajduje się dużo filmików, na których jest pokazane jak taki masaż wykonać.

Można także wykonywać masaż manualny z wykorzystaniem olejków eterycznych. Należy pamiętać, iż olejki eteryczne zawsze rozpuszczamy w oleju bazowym i dopiero wykonujemy masaż. Olejki stosowane w walce z cellulitem to olejki: geraniowy, rozmarynowy, cyprysowy, jałowcowy, grejpfrutowy, paczulowy, kminkowy, z drzewa różanego.
Aby poprawić przenikanie substancji aktywnych z preparatów antycellulitowych można stosować także owijanie folią (jeśli owijanie jest wykonane z zastosowaniem ucisku w odpowiednich miejscach, to wtedy wykonujemy tzw. body wrapping). Przebieg prostego zabiegu antycellulitowego: wykonujemy peeling, następne masaż i na koniec nakładamy np. serum antycellulitowe oraz maskę (np. z mikronizowanych alg) i owijamy folią - można położyć się na około 30 minut i przykryć się kocem. Po tym czasie zmywamy maskę (prysznicem) i aplikujemy na skórę balsam.

Dieta na cellulit


Pomarańcz centymetr
Aby pozbyć się cellulitu ważne jest właściwe odżywianie. Należy dostarczać naszemu organizmowi odpowiednią ilość kalorii (należy obliczyć swoje zapotrzebowanie energetyczne) - w tym przypadku nie chodzi o stosowanie jakiejś drakońskiej diety tylko mądre i zdrowe odżywianie. Należy jeść dużo warzyw i owoców, chude ryby i mięso, ciemne pieczywo, chudy biały ser - powinny być to produkty bogate w antyoksydanty, witaminy, minerały i dostarczać odpowiedniej ilości błonnika każdego dnia. Ograniczyć należy: sól (sprzyja powstawaniu obrzęków), cukier, tłuszcze zwierzęce, ilość spożywanej kawy. Unikać należy alkoholu, no i palenia papierosów. Warto też przerzucić się z dań smażonych na gotowane. No i to co w przypadku cellulitu najważniejsze to woda - należy codziennie wypijać około 2 l niegazowanej wody mineralnej, ponieważ pomaga ona w wypłukiwaniu i usuwaniu toksyn z organizmu. Zamiast kawy warto pić zieloną i czerwoną herbatę (ja osobiście niestety wolę kawę).


Ćwiczenia na cellulit


kobieta oparta o drzewo
Aby zlikwidować cellulit niezbędna jest także aktywność fizyczna - najlepsze efekty daje połączenie ćwiczeń aerobowych z treningiem siłowym. Można biegać, uprawiać jogging, jeździć na rolkach, na rowerze (można też ćwiczyć na rowerze stacjonarnym), a pomocne bywają nawet spacery. Dobrze sprawdza się również chodzenie na basen (pływanie, aquaerobik) czy odwiedzenie siłowni. Nie zaszkodzi też poskakać na skakance czy wykonać ćwiczenia z hula- hop (szczególne jeśli cellulit występuje na brzuchu). Ćwiczenia, które są pomocne w pozbyciu się cellulitu na udach i pośladkach to m.in. przysiady, półprzysiady, wymachy nóg do tyłu i na bok. Ujędrnienie i poprawa napięcia mięśni powoduje, że cellulit staje się niej widoczny.

Kosmetyki na cellulit


Oczywiście warto także stosować miejscowo preparaty o działaniu wyszczuplającym i antycellulitowym. Substancje aktywne zawarte w tego typu kosmetykach mają za zadanie m.in. stymulować proces lipolizy, usprawniać krążenie oraz działać przeciwobrzękowo. Substancje pobudzające rozkład tłuszczu to głównie: kofeina, ksantyna, teofilina, aminoteofilina, L- karnityna, retinol, koenzym A, czy olejki eteryczne: imbirowy i cynamonowy. Do usprawnienia krążenia (wzmacniania ścian naczyń krwionośnych) oraz działania przeciwobrzękowego (przeciwdziałanie zatrzymywaniu wody) w kosmetykach stosuje się najczęściej surowce roślinne (zawierające w swoim składzie gł. flawonoidy). Są to m.in. algi zielone i brunatne, liść miłorzębu japońskiego, liść bluszczu pospolitego, arnika górska, ziele skrzypu polnego, ziele nawłoci oraz olejki eteryczne: jałowcowy, geraniowy i neroli. Przy wyborze kosmetyków na cellulit nie kierujmy się tylko reklamą czy deklaracją producenta, że produkt działa. Kierujmy się przede wszystkim jego składem i zawartością składników czynnych. Jak to sprawdzić? Wystarczy spojrzeć na listę na etykiecie bądź pudełku o nazwie skład (ingredients) - zgodnie z ustawą wszystkie składniki powinny być wymienione na opakowaniu w porządku malejącym (bardzo często na pierwszym miejscu jest woda - aqua, a na ostatnich pozycjach znajdują się kompozycje zapachowe, których zawartość wynosi około 0,1 - 0,5%  Parfum). Więc jeśli jakaś substancja czynna znajduje się na końcu listy po słowie Parfum, to jak sądzicie, jakie ten preparat może mieć działanie. Zazwyczaj zawartość substancji aktywnych w kosmetykach w zależności od surowca powinna wynosić od 1% do 10%.
A i jeszcze powiem Wam jedno, że nawet najlepsze preparaty kosmetyczne stosowane na skórę nie pomogą w likwidacji cellulitu, jeśli ich stosowaniu nie będzie towarzyszyła zmiana stylu życia, czyli: prawidłowa dieta, aktywność fizyczna, a czasami także specjalistyczne zabiegi w gabinecie np. drenaż limfatyczny. Zadaniem tego typu kosmetyków jest jedynie wspomaganie wielokierunkowej terapii - jeśli nie chcecie się rozczarować, to nie łudźcie się, że samo smarowanie kremem usunie cellulit (nawet jego aplikacja, czyli wykonanie wcześniej peelingu i dokładne wmasowanie kosmetyku, ma znaczenie dla jego działania).

Tabletki na cellulit


Leki na cellulit
Jest wiele różnych tabletek, które mogą pomóc w walce z cellulitem. Poszczególne preparaty skupiają się na różnych aspektach walki ze skórką pomarańczową. Tabletki, które mają za zadanie przyspieszyć metabolizm komórkowy, a co za tym idzie rozkład tkanki tłuszczowej (lipolizę), zawierają głównie wyciąg z morszczynu, olej rybi (NNKT) oraz wyciąg z zielonej herbaty. Inna grupa tabletek ma za zadanie usprawnienia krążenia (mikrocyrkulację) krwi i limfy, co ma na celu usunięcie toksyn oraz właściwe rozłożenie tkanki tłuszczowej. Tego typu tabletki na cellulit zawierają m.in. wyciąg z wąkrotki azjatyckiej, olej z ogórecznika, wyciąg z nasion winogron i wyciąg z czerwonej herbaty. Trzecią grupę tabletek stanowią tabletki, które mają nam pomóc pozbyć się cellulitu wodnego (preparaty przeciwobrzękowe). Ich zadaniem jest pozbycie się wody wraz z toksynami z organizmu. Głównymi składnikami tych suplementów są: wyciąg z pokrzywy, kwas hialuronowy, opuncja figowa i mniszek lekarski oraz algi morskie.

Flawonoidy a cellulit

W walce z cellulitem skuteczne są też preparaty zawierające flawonoidy, które zmniejszają przepuszczalność naczyń. Wnioski takie wysunięto na skutek obserwacji klinicznych, przeprowadzonych przez włoskich badaczy pod kierownictwem prof. Allegra - badali oni skuteczność flawonoidów u pacjentek z niewydolnością żylną i cellulitem. Zaobserwowano wygładzenie skóry, poprawę elastyczności skóry i zmniejszenie jej wiotkości, zmniejszyła się ilość guzków i grudek w tkance podskórnej, a także występowanie obrzęków oraz uczucie chłodu i bladość skóry oraz zmniejszenie obwodu ud.

Zabiegi na cellulit


uda
fot. Philipp
Jeśli brakuje Wam cierpliwości lub jeśli stosowanie wszelkich metod domowych nie pomogło, to nie pozostaje nic innego jak skorzystać z pomocy kosmetologa lub lekarza medycyny estetycznej.
Do zabiegów w gabinecie kosmetycznym, które są pomocne w zwalczaniu cellulitu zalicza się: drenaż limfatyczny (manualny lub przyrządowy),  body wrapping, elektrostymulacja mięśni, ćwiczenia w podciśnieniu (np. na rowerze ergonomicznym w komorze z podciśnieniem). Ostatnimi czasy bardzo popularne i skuteczne są zabiegi stosowane przez kosmetologów takie jak: endermologia,  lipoliza ultradźwiękowa, cellulipoliza, dermomasaż, zabieg RF, karboksyterapia czy też mezoterapia (np. podawanie koktajlu kolagenazy, aktywatorów metabolizu jak kofeina, papaja czy rozmaryn lekarski - badania prowadzone przez Amerykańskie Towarzystwo Chirurgów Plastycznych), jonoforeza czy ultradźwięki.. Oczywiście łącząc ze sobą przynajmniej dwie metody szybciej osiągniemy zamierzony efekt, ale oczywiście w przypadku tego typu zabiegów trzeba liczyć się z kosztami (są to zabiegi dosyć kosztowne, a ponadto wykonywane w serii od 6 do 10 zabiegów - tak naprawdę ilość zależy od zaawansowania problemu, a niektóre z zabiegów wykonuje się np. 2 lub 3 razy w tygodniu, inne zaś w odstępach np. 10 lub 14 dniowych).
Wg amerykańskich naukowców także wypełniacze skórne (np. Restylane czy Radiesse) mogą być skuteczne w czasowej redukcji cellulitu. Preparaty te są przeznaczone do wypełniania zmarszczek oraz podnoszenia (korekcji) obwisłych policzków. Wady zastosowania tej metody na cellulit to: krótkotrwały efekt i bardzo wysoka cena (biorąc pod uwagę obszar na którym najczęściej występuje cellulit).
Pewnie niektórych zastanawia, czemu jako metody redukcji cellulitu nie wymieniłam liposukcji. A to dlatego, że liposukcja może pogorszyć stan cellulitu poprzez tworzenie jeszcze większych zagłębień w skórze - wg badań amerykańskich (liposukcja jest metodą skuteczną w pozbyciu się nadmiaru tkanki tłuszczowej, ale nie jako metoda redukcji cellulitu).
Większość z wymienionych metod może przynieść czasową poprawę, ale nie likwiduje całkowicie problemu cellulitu ( po jakimś czasie - krótszym lub dłuższym - cellulit wraca).

Krótki opis najczęściej stosowanych metod w redukcji cellulitu:


Drenaż limfatyczny manualny (ręczny) polega na stymulacji przepływu limfy poprzez ugniatanie i pompowanie. Powoduje on odprowadzenie zalegającego w przestrzeniach międzykomórkowych płynu i szybką eliminację złogów, płynów i metabolitów (składników które powodują obrzęki). Drenaż manualny można uzupełnić drenażem aparaturowym.

Body wrapping - metoda ta polega na wykonaniu termoizolacyjnego obwijania skojarzonego z działaniem substancji aktywnych preparatów nałożonych pod folię oraz uciskiem. Czyli nakładamy krem, maskę lub serum i owijamy ciało lub okolicę ciała folią lub bandażami, tak aby dobrze uciskały naczynia limfatyczne (ucisk powinien być równomierny). Im większy cellulit tym większa skuteczność tej metody. Body wrapping to moja ulubiona metoda walki z cellulitem. W gabinecie kosmetycznym, aby zintensyfikować działanie body wrappingu, można wcześniej wykonać elektrostymulację lub też termoterapię (głębokie nagrzewanie promieniami IR). Przeciwwskazaniem jest zapalenie żył, niewydolność nerek (uwaga też na zabiegi u osób z chorobami serca i wysokim nadciśnieniem).

Endermologia jest jedyną metodą zaakceptowaną przez FDA jako metoda walki z cellulitem (ale też czasową). Polega ona na naprzemiennym masowaniu tkanki podskórnej nadciśnieniem i podciśnieniem. Wytwarzane w głowicy podciśnienie zasysa fragment skóry wraz z tkanką podskórną i masowany przez dwie obrotowe rolki. Endermologia poprawia strukturę tkanki łącznej, krążenie, zmniejsza obrzęki i przywraca prawidłowy metabolizm adipocytom.

Elektrostymulacja mięśni - jest to rodzaj pasywnej gimnastyki. Za pomocą prądu elektrycznego pobudza się bodźcowo mięśnie, tak aby naprzemiennie naprężały się i rozluźniały. Elektrostymulacja powoduje napinanie skóry od wewnątrz. Na skutek pracy mięśni usuwany jest także nadmiar tkanki tłuszczowej (elektrostymulacja jest zabiegiem stosowanym w fizjoterapii do pobudzania mięśni po długotrwałych urazach i kontuzjach w czasie rehabilitacji), poprawia się krążenie i wygląd skóry w miejscu, które zostało poddane zabiegowi.

Historia cellulitu


Zbliżając się do końca wpisu, napiszę jeszcze krótko o historii cellulitu (dla wytrwałych i ciekawych).
Słowo cellulit po raz pierwszy zostało użyte w 1920 r. do opisu zniekształceń pojawiających się na powierzchni skóry ( autorzy Alquier i Paviot określili cellulit jako niezapalną, złożoną dystrofię komórek w obrębie mezenchymy, spowodowaną przez zaburzenia gospodarki wodnej organizmu, co powoduje nasycenie okolicznych tkanek płynem śródmiąższowym. Sądzili oni że cellulit wywołują czynniki hormonalne, infekcyjne, traumatyczne lub zewnętrzne). A jak było wcześniej? Jak traktowano cellulit? Cellulit początkowo postrzegany był jako świadectwo dobrobytu, zdrowia, statusu społecznego, a nawet atrakcyjności seksualnej (cellulit i nadwaga budziły pożądanie mężczyzn, były pewnego rodzaju afrodyzjakiem). Był dowodem na spokojne życie, świadczył o tym, że kobieta nie jest spracowana i dobrze (suto) się odżywia. W tamtych czasach cellulitu nie traktowano jako oznaki upływającego czasu (wieku i starzenia), czy też braku dbałości o wygląd. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale tak właśnie było w epoce baroku (między XVI a XVIII w). Potwierdzeniem tej teorii jest właśnie malarstwo rubensowskie - akty, na których portretowane były kobiety z wyższych sfer, podkreślały ich krągłości i nierówności ciała. Kobiety o takim wyglądzie uważane były wtedy za ideał piękna.
Jak jest dziś wiemy wszyscy. Obecnie panuje pewnego rodzaju obsesja na punkcie doskonałego ciała, dręczą nas wszelkie nierówności skóry (cellulit), oznaki starzenia czy też nadmiar krągłości. Dlaczego tak jest? Co się zmieniło od czasów Rubensa? Dążymy do doskonałości ponieważ ludzie stali się bardziej świadomi wszelkich niedoskonałości (szeroki dostęp do informacji: tv, kolorowe magazyny, internet i lansowanie przez media idealnego wyglądu - pięknego gładkiego ciała). Dlatego też cellulit spędza sen z powiek bardzo wielu kobiet (nie możemy się pogodzić, że nasze ciało odbiega od lansowanych w mediach idealnych ciał).
Po raz pierwszy na problem cellulitu zwrócono uwagę w latach dwudziestych XX w. Mianowicie francuscy badacze i pisarze Alquiere i Paviot po raz pierwszy opisali cellulit (jako chorobę, przypadłość). Jednak słowo cellulit  powszechnie znane (dla większości kobiet na świecie) stało się dopiero w roku 1972, na skutek publikacji opracowania Nicole Ronsard pt. "Cellulit- te brzydkie fałdki". Kiedyś cellulit nazywany był chorobą mezenchymalną, lipodystroficzną dermohypodermozą czy też pannikulozą.
Po pierwszym opisaniu cellulitu przez Alquiera i Paviota historia badań nad cellulitem wygląda następująco (Murad 2007):
- 1966 r. - hiszpański dermatolog M. Bassas Grau stwierdził, że wokół tkanki cellulitowej gromadzi się płyn;
- 1972 r. - G. Muller i F. Nurnberger wykazali, że w skórze objętej cellulitem dochodzi do spadku ilości włókien elastyny (w skórze właściwej) oraz przemieszczania wiązek kolagenu;
- 1994 r. - Sergio Curry włoski biolog molekularny i anatomopatolog przeprowadził badania porównawcze zwykłego tłuszczu z cellulitem, wykazując różnice uprawomocnił cellulit jako syndrom (przypadłość).
Różnice między zwykłym tłuszczem, a cellulitem wg Curry:
- zwykły tłuszcz występuje w każdym miejscu ciała, zaś cellulit umiejscawia się m.in na zewnętrznej, wewnętrznej i tylnej partii ud, na górze i po bokach kolan, na pośladkach, na dole brzucha, na biodrach, w dolnych partiach pleców, może też pojawić się na tylnej części ramion i na kostkach;
- zwykły tłuszcz po ściśnięciu zachowuje gładką strukturę, zaś cellulit po ściśnięciu uzewnętrznia nieregularności, czyli górki i dołki;
- zwykły tłuszcz znajduje się pod skórą, a organizm może go wykorzystać jako źródło energii, natomiast cellulit znajduje się w skórze i organizm nie może go wykorzystać jako źródła energii;

Walka z cellulitem


Walka z cellulitem nie jest sprawą prostą. Wymaga często dużo cierpliwości, czasem wyrzeczeń i zmiany stylu życia, a przede wszystkim i co najważniejsze systematyczności. W zależności od zaawansowania może też okazać się kosztowna. Jak w przypadku wielu innych dolegliwości tak i w przypadku cellulitu - lepiej zapobiegać niż leczyć. Oczywiście jeśli dotknie nas ten problem, to nie należy się załamywać, poddawać czy popadać w kompleksy tylko podnieść rękawicę i walczyć. Czym wcześniej staniemy do walki, czym nasze działania będą bardziej kompleksowe i wielokierunkowe, tym szybciej wygramy, osiągniemy cel jakim jest odzyskanie gładkiej i jędrnej skóry.








5 komentarzy:

  1. Wstyd się przyznać, ale do dzisiaj myślałam, że cellulit i cellulitis to synonimy. Myślałam, że ta druga nazwa to może z jakiejś łaciny czy greki i skrócono ją do "cellulit". :D Ja mam cellulit jeszcze od czasów nastoletnich i przyzwyczaiłam się do niego.

    OdpowiedzUsuń
  2. JA też myślałam, że celulit i celulitis to to samo.. Dobrze że tu trafiłam. Na szczęście nie mam z tym problemów - jeszcze. Za to peeling kawowy uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za ten wpis! Blog ląduje w ulubionych! Obszerne i wyczerpujące informacje. Tego właśnie szukałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wyczerpujący temat wpis, dziękuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :) cieszę się, że wpis się podoba i może być przydatny :)

      Usuń